(florkowi p.)
chciałem tylko powiedzieć prawdę nigdy tego nie robię jestem dość cichy to chyba kwestia diety w każdym razie nieważne nie wiem co chciałem cokolwiek w tej sytuacji ośmieszy mnie przed samym sobą --
mam na imię kwiecisty tak wyszło --
mój tato miał hipisowskie zapędy ja zaś mówię skromnie i zawsze mądre rzeczy to cecha wodników -- jak wiadomo wodniki dzielą się na wodników wesołków i ponuraków moje rozmowy zwykle kończą się domniemanym gejostwem
mam na imię kwiecisty czasem mówią debilu ale rzadko i tylko w nocy moje upośledzenie socjalizacyjne jest tak głębokie jeszcze dwa lata temu nie miałem pojęcia o istnieniu lodów-rożków
mam na imię kwiecisty tak wyszło -- |