Index Autor    Wiersze Joanna Ziembińska - Kurek


Joanna Ziembińska - Kurek
Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam
Na pierwszej stacji, teraz, tu!
Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, bo wysiadam
Przez życie nie chcę gnać bez tchu!

Jak w kołowrotku bezwolnie się kręcę
Gubiąc wątek i dni
A jakiś bies wciąż powtarza mi: prędzej!
A życie przecież po to jest, żeby pożyć
Nim w kołowrotku pęknie nić

(Magda Czapińska)

email joannavera@wp.pl     admin     2877
Ocalić
kruszynkę uśmiech może blask we włosach
pośpiech z jakim zbiegasz po schodach
łapiąc co ucieka odjeżdża przepada
zawieszenie głosu roześmianie nagłe
wzdrygnięcie od zimnego wiatru od morza

piszę ten ślad na piasku
świadoma że zniknie
spłukany deszczem poruszony gromem
a noc zapadnie ta sama co każda
i dzień nadejdzie dla każdego własny

by znów pogrążać drobne stopy w piasek
i śmiech na wietrze gubić jak jesienne
21-08-2005  ::    skomentuj (0)
^ do góry   
Strona istnieje od czerwca 2002 r. © Copyright Zespół 2002-2006.
Teksty są własnością autorów. Kopiowanie wyłącznie za zgodą autorów.
Nieruchomości Konstancin juliusz słowacki adam mickiewicz south beach Depresja Wypas Owiec w Bieszczadach Psycholog