Index Autor    Wiersze do 2004r.
Wiersze od 2005r.    Proza
Renata Zrajkowska - Bujak

przewijanie


przewijam taśmę

            z g r z y t a n i e

to teraz od początku:

słuchałeś tylko collinsa a ja the doors. jak na szesnaście lat
to przepaść. warto było wskoczyć. patrzyłeś zza okularów
na moje rude włosy i mówiłeś że zielone zielone widzisz wzgórza.
obrażałam się. co raz i rusz. i za każdym razem na zawsze.

brenna:

sylwester. scena pełna dobranych rekwizytów. jest śnieg po pas
i są serpentyny gór. wierzchołki przekłuwają nadmuchany błękit.
przedzieramy się niezdarnie przez płaty pierzyn. mówiłeś:
"chyba cię zjem". uciekałam w śnieżynki z konfetti.

wtedy:

z budki suflera wyskoczył wściekły skrzat. krzyczał:
"zwolnić! tekst wymawiamy z nabożeństwem!
scenariusz układano pod idola! nie może psuć go byle błazen!
precz ze sceny!" phi. tu niepotrzebne były podpowiedzi.

chorzów:

pod koniec lutego zabrakło magii. a może to ta zima
niepotrzebnie wbiła ostrogi i odpłynęła z pierwszą krą.
z dachu teatru spadł ostatni sopel i przebił skrzacie serce.

skrzat przychodzi cicho wraz ze snem. po gałęziach
wspina się na wzgórza. spod samego błękitu sypie
piaskiem w oczy i zgrzyta złośliwie: "karaluchy pod poduchy.
sen cię zjadł a nie on. przykryj się teraz płatem pierzyny
i chichocz do woli. cała scena twoja. jeden aktor. bęc"

teraz:

iskrzę między kałużami. wyciągam z wody
guziki po baławanach. chucham w dłoń
i chowam węgielek na szczęście.

przewijam taśmę

             z g r z y t a n i e

bytom. następna zima. kawiarenka jazzowa.
czwartek. wchodzisz. scena zapełnia się...


04.2005


28-09-2005  ::    skomentuj (0)
^ do góry   
Strona istnieje od czerwca 2002 r. © Copyright Zespół 2002-2006.
Teksty są własnością autorów. Kopiowanie wyłącznie za zgodą autorów.
Nieruchomości Konstancin juliusz słowacki adam mickiewicz south beach Depresja Wypas Owiec w Bieszczadach Psycholog